Wielu młodym ludziom wydaje się, że wybór profilu klasy jest rzeczą bardzo ważną i stałą, tymczasem w rzeczywistości w wielu przypadkach wcale tak nie jest.
Po pierwsze;
klasy można zmieniać. Jeśli uczeń uzna, że dany profil jednak nie jest dla niego – może go po prostu zmienić (im wcześniej tym lepiej, z czasem może być to utrudnione przez całkowity brak nauki poszczególnych przedmiotów rozszerzonych).
Zazwyczaj jest to jednak relatywnie łatwe…
Po drugie;
uczeń z jakichś powodów nie chce zmienić klasy (np. fajni ludzie) to dalej może rozwijać się w kierunku który go interesuje. Dajmy na to, że pewien bliżej nieokreślony Jasiu stwierdził, że fizyka nie jest jednak jego życiową pasją, a język Polski przeciwnie – nią jest. Nic nie stoi na przeszkodzie aby ów Jasiu ograniczył swoje zaangażowanie w naukę przedmiotu wiodącego i skupił się na swojej pasji. Przy odrobinie szczęścia, nauczyciele Jasia rozumiejąc jego sytuację nie będą mu specjalnie utrudniali szkolnego życia, a może nawet pomogą mu w przygotowaniu się do rozszerzonej matury z j. polskiego.
Wreszcie po trzecie;
jeśli pewna Ania która bardzo chciała być weterynarką, utknie na biol-chemie z chemią której będzie nie znosić i nauczycielami całkowicie pozbawionymi empatii, ale za to z super klasą – to dalej jej sytuacja, choć nie do pozazdroszczenia, nie jest beznadziejna. Otóż liceum trwa obecnie 4 lata, technikum lat 5, a szkoła branżowa przynajmniej 3 i da się wszystkie te okresy jakoś wytrzymać, choć oczywiście nie jest to bynajmniej ani optymalne ani przyjemne rozwiązanie.
Podsumowując,
chociaż z pewnością lepiej jest wybrać profil klasy pasujący do nas, to nawet jeśli się to nie uda, nie ma powodu do paniki. Należy na chłodno rozważyć wszystkie za i przeciw klasy w której już jesteśmy, a następnie świadomie wybrać czy chcemy w niej mimo wszystko pozostać czy może wolimy jednak poszukać innej, lepiej wpisującej się w nasze potrzeby.
Najważniejsze jest to żebyśmy my czuli się dobrze w tej sytuacji w której się znajdziemy, niezależnie od tego jaka ona będzie.
